wtorek, 25 listopada 2014

Nasz dom



Nasz dom - w sumie to już się go nie mogę doczekać. 
Najchętniej wprowadziłabym się do niego już ... a tu dopiero został zamknięty etap fundamentów.
Można powiedzieć, że to dopiero fundamenty, ale dla mnie to już tak wiele.
Bo to przecież tutaj będzie nasz azyl.
Odskocznia od ciągłego biegu, od stresów w pracy.
Miejsce do którego będziemy wracać pod koniec ciężkiego dnia.

Czasami wyobrażam sobie wspólne zimowe wieczory w przyszłym salonie,
 przy lampce ulubionego czerwonego wina 
oraz przy blasku tlącego się w oddali kominka. 
Do szczęścia mi tak mało potrzeba. 

I to cudowne uczucie kiedy spełniasz jedno 
ze swoich największych marzeń jest 
bezcenne.



21 komentarzy:

  1. Bezcenne uczucie:) U nas dom wciąż pozostaje w sferze marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno kciuki aby i Wasze marzenie się spełniło :) Buziaki dla Was !!!

      Usuń
  2. posiedzieć przy kominku - ah sama słodycz :) aż się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak skończymy budowę to zapraszam do nas :)

      Usuń
  3. Też już chciałabym się wprowadzić, ale dopiero jesteśmy na etapie projektowania naszego wymarzonego domku :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My w tym roku wprowadziliśmy się do swojego domu i przyznam, ze czas budowy wspominam źle - tyle nerwów, dni na budowie, latania po sklepach. Ale teraz czuję się jak u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz - my dopiero po fundamentach a już mam nerwice :)

      Usuń
  5. Cudownie! Pięknie jest spełniać marzenia. Życzę Ci tego kominka jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkowicie wiem o czym mowa...my jesteśmy na finiszu - choć jeszcze sporo pracy przed nami - głownie na zewnątrz - to środek jest już NASZ :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze, że marzenie się spełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mi się marzy taki domek :)
    Życzę szybkiej budowy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - a ja trzymam za Was kciuki :)

      Usuń
  9. ... no ślicznie, mam nadzieje, że drzwi dla znajomych zawsze będą otwarte..... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No pięknie! Zazdraszczam! No i powodzenia w spełnianiu dalszych marzeń- bo to już się spełnia!
    Poza tym nie tylko ty sobie wyobrażasz chwile przy kominku w Nowym domu. Ale u nas długa droga jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie to się dom tylko marzy może kiedyś to marzenie spełnię :)
    każdy w końcu chce stworzyć swój azyl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadanie własnego azylu jest chyba jedną z najpiękniejszych rzeczy w zyciu człowieka :) Trzymam mocno kciuki żeby Wasze marzenie się spełniło :)

      Usuń