piątek, 28 grudnia 2012

Święta, swięta i po świętach :(

Jak już wcześniej wspomniałam uwielbiam okres Świąt bożego Narodzenia. Jak dla mnie są to jedyne święta pełne magii, miłości i takiej specyficznej rodzinnej atmosfery.
Te święta dla nas były bardzo wyjątkowe - pierwsze z naszym Franiem :) I mimo tego, że przespał kolację wigilijną to i tak zaliczamy mu te święta :)
W te święta nie próżnowaliśmy z Franiem i mężem, staraliśmy się wykorzystać każdą wolną chwilę na:

Spędzaniu jak najwięcej czasu u babci na rączkach. Z góry lepiej widać choinkę :)

Z ciocią też jest suuuupper :)



Wypaśne spacery z tatusiem!!!

Dłuuugie poranki z rodzicami w łóżeczku


Nasza rodzinka uwielbia takie święta :)



14 komentarzy:

  1. Bo jak wszyscy rozpieszczają to miłe, a Franio korzysta..a jak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem mama się zastanawia kto nauczył Frania bujania na rękach ??? :)

      Usuń
  2. :) Piękne wspomnienia ze świąt :)
    A te Frnusie to fajne chłopaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. alez on malutki :) juz zapomnialam jakie to dzieciaczki sa kruszynki na poczatku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku bałam się go przebierać - jak tu ubrać tak małą kruszynke :)?

      Usuń
  4. myśliciel mały słodziutki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Wielkanoc będzie już pewnie bardziej świadomym uczestnikiem świąt ;-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Wielkanoc Franio będzie śmigał jako Króliczek Wielkanocny :)

      Usuń
  6. Cudowny maluszek:)Patrzyła bym na niego i patrzyła:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Franioo już się zaczyna czerwienić od komplementów :)

      Usuń