piątek, 7 grudnia 2012

Mam syna!!!

Witam w imieniu mojej kochanej żony chciałem przeprosić, że ostatnio nie było żadnych nowych informacji, ponieważ... 5 Grudnia o godz 6:55 przyszedł na świat Franio, tak nasz Franio. Jestem bardzo dumny z mojej żony, która jest jeszcze w szpitalu i nie może opisać całej akcji:) dlatego też resztę pozostawiam  jej. Z mojej strony jako ojca poród rodzinny jest czymś czego nie da się opisać. Bardzo silne emocje mi towarzyszą cały czas. Jak zobaczyłem naszego synka to się popłakałem. Naprawdę to jest tak wzruszająca chwila. Kocham moją Marcelkę i naszego Franusia:)


Oto zdjęcie naszej pociechy:)
Pozdrawiam dumny TATUŚ
PS. to cały Ja :)

22 komentarze:

  1. Gratulacje!! :) Piękny chłopak :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ wzruszający tekst!!!:)
    gratuluję obojgu!dzielnej mamie i dzielnemu tacie:)
    spisaliście się na medal rodzice! syn jak dąb:) piękny!
    ściskam mocno Frania i mamusie:*

    OdpowiedzUsuń
  3. tak czulam, ze cos jest na rzeczy, bo cisza jakas byla:) ogromne gratulacje! cudny chlopak! dzielna Mama! pozdrawiam rodzinka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulację;) już w poprzednim komentarzu napisałam że czekam teraz na dobre wieści- no i się nie zawiodłam:) Maluszek jest śliczny...

    OdpowiedzUsuń
  5. GRATULACJE! witamy małego Franusia na świecie, dla Mamusi wielkie brawa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy wszystkim za gratulacje, jesteście kochani - mama, tata oraz Franio :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulację!!!!! :) nasz leon przyszedł na świat także 05.01 ale o 2.20 :) pozdrawiam serdecznie i zapraszam do nas http://mummyboyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje -maluszek sliczny:)***

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje, przepiękny Okruszek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję :) śliczny chłopak, widziałam zdjęcie z najnowszego posta i zastanawiam się ile mierzy ten Wasz synuś, bo nóżki takie długaśne? :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Nasz Franio obecnie ma 65 cm :) To po tacie :)

      Usuń
  11. jaki mąż kochany! :)

    mój też był przy porodzie ;)
    ale nie zdążył nawet łzy uronić, bo w 10 minut urodziłam i nie wiedział co się dzieje jak my położna kazała pępowinę odcinać! :P
    (urodziłam 29 lipca 2012r- Kornelię)

    gratuluję synka!

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Poród rodzinny to chyba najwspanialsza rzecz dla obojga rodziców :)

      Usuń
  12. o rety, ja też tak chcę ;) jeszcze troszkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troszkę i będziesz tulić w swoich ramionach taką małą kruszynkę :)

      Usuń